S.

Podobno jestem mistrzynią dozowania napięcia. Sprawdź sam! Kryminały: Gdzie jesteś, Leno?, Słodkich snów Anno, Zaufaj mi Anno, Koneser, Gra pozorów. Obyczaje: Kto wyłączy mój mózg?, Blogostan, Klub Wrednych Matek Napisz do mnie: opiatek@poczta.onet.pl

Strona domowa: http://www.opiatbojarska.blog.pl


Wpisy S.

Życie potrafi zaskakiwać ….

… na szczęście.

Nigdy nie zgadłabym oglądając swoje życie zza szyby, że to właśnie z Nim połączy mnie coś niesamowitego, coś o czym zawsze marzyłam.

Gdyby nie „incydent” z ciężarną narzeczoną mojego byłego minęłabym Go, zupełnie nie zwracając uwagi na jego ciepło, wrażliwość i uśmiech… Uśmiech, którym mnie w końcu zaczarował.

I wiecie Więcej >

Widzieć szerzej

Niesamowite, że skupiając się na beznadziejnym facecie nie widzimy innych. Atrakcyjnych, uśmiechniętych, gotowych słuchać nas przez całą noc….

Powoli wychodzę z funkcji „Zoom” i widzę, że życie może być piękne…

Jestem …

Melduję się. Jestem cała… trochę pogubiona, ale już wiem, że powinnam zacząć żyć normalnie.

Miałam więcej szczęścia niż rozumu. Tylko dzięki szybkiej reakcji mojego świeżo odnalezionego brata, lekarze mieli szansę powalczyć o moje życie.

Teraz walkę podejmuję ja.

Gdybym wiedziała, że samobójstwo oznacza tak ogromny ból – nie tylko fizyczny … ale … Więcej >

Info

Witajcie,

Sylwia próbowała się zabić.

Na szczęście jej stan jest już stabilny.

Jak tylko poczuje się lepiej odezwie się do Was.

Pozdrawiam

Płynę…

Dziwnie mi. Pływam… Nie, nie, nie ma mnie jeszcze na niebiańskiej plaży. Pływam w śmierdzącym i słonym oceanie, który płynie po mnie. Dziękuję Wam. Za to, że do mnie zaglądaliście, że interesowaliście się moją osobą.

Robię się ciężka! Lepiej się położę. Głowę ciągnie do ziemi, ręce nie chcą odrywać się od Więcej >

Pożegnanie.

Moje życie legło w gruzach. Serce zamarło i przestało bić.

Moja kilkumiesięczna walka o Mężczyznę Mojego Życia skończyła się jedną wielką porażką, na którą skazana była od początku. Tylko ja, kretynka, tego nie zauważyłam. Co zrobiłam źle? Dlaczego On mi nie powiedział, że nie muszę się starać? Dlaczego powiedział, że jedzie Więcej >

Pogrzeb…

Całą noc kręciłam się z boku na bok. Było mi niewygodnie i okropnie duszno. W mojej głowie myśli poruszały się w takim tempie, jakby właśnie uczestniczyły w imprezie techno. Umc, umc, umc. Ciągle ten sam rytm, ten sam temat. Mężczyźnie Mojego Życia, z którym spędziłam tyle dobrych i złych dni, Więcej >

ojciec

Uwaga, zwierzenia, lepiej nie czytaj …

Boże, jak się cieszę, że Was mam. Mogę rozmawiać z Wami na tematy, które boję się poruszać z innymi. Dziękuję! Strata zawsze boli. Nawet, a może tym bardziej, jeśli chce się ją zlekceważyć, jeśli udaje się, że się jej nie zauważa. Bo gdy boli, można płakać, krzyczeć, zgrzytać zębami, wyrzucić Więcej >

strata

Strata

Od piętnastu minut siedzę przy komputerze i nie wiem, co napisać. Czy słowa są w stanie odzwierciedlić to, co czuję? Boże, zatrzymaj świat! Ja wysiadam! Teraz. Już. Bez chwili zwłoki. Nie mogę okiełznać myśli. Głupi zbieg okoliczności sprawił, że… Pamiętacie idealnego faceta mojej mamy? Od początku nie byłam do niego Więcej >

stop

Podjęłam decyzję!

Uff. Podjęłam decyzję, wracając wczoraj od Patryka. Nie będę dłużej idiotką, która musi prosić się co miesiąc o należne wynagrodzenie.

Wydrukowałam wypowiedzenie. Położyłam je na biurku szefa. Zdziwił się. Nagle zmienił się z opryskliwego gbura w milutkiego mężczyznę. Zaczął czarować. Rysował przede mną wizję wspólnej kolorowej przyszłości… Biznesowej oczywiście. Nowa firma. Więcej >